24lut/100

Łatwiej o becikowe

Trwają właśnie prace nad nowelizacją ustawy o świadczeniach rodzinnych, w tym o sławetnym becikowym Romana Giertycha. Przepisy, które wprowadzono w  życie w listopadzie ubiegłego roku w znacznym stopniu utrudniają rodzicom otrzymanie  zasiłku pieniężnego z tytułu nowo narodzonego dziecka.

W myśl obowiązujących przepisów osoby ubiegające się o takie świadczenie musiały przedstawić następujące dokumenty: zaświadczenie potwierdzające opiekę lekarską kobiety ciężarnej od 10 tygodnia do rozwiązania. Natomiast w zaświadczeniu tym powinno być ujęte co najmniej jedno badanie w każdym trymestrze. Brak tych dokumentów powodował, że gmina nie wypłacała becikowego. Nowelizacja tych przepisów ma polegać na tym, że takie zaświadczenie wprawdzie nadal trzeba będzie przedstawić, ale będzie wymagane tylko jedno badanie w trakcie ciąży. I jeszcze jedno. Takie zaświadczenie będzie mógł wydawać nie tylko lekarz, ale również położna. Konieczność objęcia opieką kobiety ciężarnej od 10 tygodnia powrócić ma od stycznia 2012 roku. Zastanawia tylko jedna rzecz, dlaczego nowelizacja przepisów ma obowiązywać tylko 1,5 roku? Skoro tak, to czy jest sens robienie tego całego hałasu. Czemu zatem ma służyć, czy tylko rozpoznaniu problemu, czy raczej są to przedwyborcze harce, które i tak niewiele zmienią w populacji naszych rodaków. 1000 złotych to niewiele, aby cokolwiek zmienić  w planowaniu rodziny, becikowe z pewnością temu nie pomoże.

Komentarze (0) Trackbacks (0)

Brak komentarzy.


Dodaj komentarz


Brak trackbacków.