1wrz/100

Uzależnieni

Ostatnio spotkałem w autobusie dwóch nader wesołych młodzianów. W pewnym momencie jeden z nich przykuł uwagę innych pasażerów, w tym także i moją, gdyż zaczął przesuwać sobie po twarzy czymś wielkości golarki elektrycznej, co wydawało również dźwięki golarki, jednak takową nie było. Po chwili zorientowałem się, że ów młodzian posługiwał się telefonem komórkowym, a dźwięk towarzyszący jego zabiegowi również był niczym innym jak nagraniem odtwarzanym z pamięci telefonu. To wydarzenie skłoniło mnie do zadania sobie pytania. Jakie powinno być miejsce komórki w życiu człowieka?

W pierwotnym założeniu telefony komórkowe miały służyć do wykonywania i odbierania połączeń. Niecałe dwadzieścia lat temu biznesmeni z dumą dźwigali swoje „cegły” i płacili niebotyczne kwoty za ich użytkowanie. Dzisiaj na telefon może pozwolić sobie każdy. Dbają o o to oczywiście operatorzy wprowadzając coraz to nowe oferty i modele telefonów. Obecnie ceny połączeń i SMS-ów zależą głównie od tego, czy są realizowane w sieci czy poza nią. W gronie najpopularniejszych operatorów ceny połączeń prepaid wahają się w przedziale 20-77 gr za minutę. Era i Orange niechętnie przyjęły na rynku najmłodszego konkurenta, jakim jest Play. Za minutę rozmowy z posiadaczem karty Play, klient Ery lub Orange musi zapłacić 75-79 gr. W Plusie nieco mniej, lecz jest to najprawdopodobniej spowodowane wykorzystywanie przez Play sieci GSM należącej do Polkomtela, który bynajmniej nie świadczy tego typu usług charytatywnie.

Tymczasem naukowcy pokazują, że coraz więcej osób nie wyobraża sobie życia bez telefonu komórkowego. Ilość komórek w Polsce już dwa lata temu przekroczyła liczbę mieszkańców całego kraju. Niepokoić powinien fakt, że wśród użytkowników wykształca się tzw. fonoholizm czyli uzależnienie od telefonu. Do jego objawów można zaliczyć nierozstawanie się z telefonem ani na chwilę, lęk przed brakiem naładowanego aparatu, noszenie ze sobą zapasowych baterii, mimowolne wykonywanie bezproduktywnych połączeń czy nerwowe oczekiwanie na nieplanowane połączenie. Dodatkowo fonoholicy uzależniają się od adrenaliny, jaką daje im każdy nowy model telefonu, który znajdzie się w ich posiadaniu. Telefon służy również, a może przede wszystkim, do pokazywania znajomym, że osoba z najnowszym telefonem jest także pod każdym innym względem naj...

Okazuje się jednak, że z nałogu można zrobić sport. Od trzech lat w Nowym Jorku odbywają się mistrzostwa świata w pisaniu SMS-ów. Każdy z uczestników musi możliwie szybko i bezbłędnie przepisać kilka zdań w swoim ojczystym języku do telefonu komórkowego. W tym roku zwyciężyli reprezentanci Korei Południowej. Na kolejnych pozycjach znaleźli się Amerykanie, Argentyńczycy i Brazylijczycy. Poza podium znalazły się zespoły z Australii, Hiszpanii, Indonezji, Kanady, Meksyku, Nowej Zelandii, Portugalii, Rosji i RPA. W zawodach niestety zabrakło Polaków. Może za rok któraś z sieci pokusi się o sponsorowanie polskiej reprezentacji, pomimo że język polski chyba już na starcie nie dawałby zbyt wielkich szans na wygraną.