Za kraty za przejechanie żaby…
Coraz więcej dziwnych przepisów zostaje wprowadzanych do naszego życia publicznego, a także kodeksu cywilnego i karnego. Ileż to razy dyskutowano nad martwymi paragrafami, które od lat nie funkcjonują. Od kiedy Polska weszła do Unii Europejskiej takich dziwnych, albo raczej kontrowersyjnych przepisów jest coraz więcej. Ostatnim przykładem jest projekt wprowadzenia w życie zapisów o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko środowisku naturalnemu. I nie chodzi tu o typowe przykłady zatruwania środowiska...
Nie dotyczy to emisji pyłów czy gazów oraz odprowadzania zanieczyszczeń do rzek, ale na przykład zbierania grzybów w niedozwolonych miejscach /rezerwaty przyrody/, czy też za przejechanie w niedozwolonym miejscu żaby, która akurat przechodziła specjalnie dla niej wytyczoną trasą. Grzybiarze, którzy niekoniecznie zdawali sobie sprawę, że zbierają w miejscu niedozwolonym, mogą trafić za kratki nawet na 5 lat. Jeżeli za grzyba grozi 5 lat paki, to za żabę będzie chyba dożywocie!:) Z drugiej jednak strony nie będą już tak bezkarni nasi, pożal się Boże, niedzielni biznesmeni, którzy dla szybkiego zysku zrobią wszystko i szastają na lewo i prawo odpadami, zatruwając nie tylko okoliczne rzeki i grunty, ale także ludzi. Przy tym czują się bezkarni, ale już od grudnia niekoniecznie. Na tych bowiem czekać będzie kara pozbawienia wolności do lat 12. Problem tylko w tym, że trzeba im to udowodnić, a to jak wiadomo wcale nie musi być takie proste, ponieważ mają pieniądze. Eksperci zastanawiają się również co się stanie ze starszymi wiekiem rolnikami, którzy z dziada pradziada uprawiają swoją rolę i może zdarzyć się, że przypadkiem mogą przejechać ciągnikiem lub kosiarką jakieś ptactwo w trakcie wylęgu, czy też jakieś inne zwierzę. Przepisy jak czytamy mają wejść w życie w grudniu tego roku, eksperci mają więc jeszcze nieco czasu, aby zmądrzeć i dopasować unijne przepisy do polskiej rzeczywistości. I niech ogórek pozostanie w kształcie takim jaki wyrósł, a nie jak proponuje unia, a pomidor niech ma barwę czerwoną!
Majstrują dla majstrowania
Nowelizacje, zmiany, ciągłe majstrowanie przy przepisach stają się powoli naszą polską specjalnością. A ile mamy martwych ustaw, wszelkiego rodzaju rozporządzeń i przepisów prawnych? Tego nie da się już zliczyć. Tymczasem warto podać kilka prostych przykładów na ciągłe nowelizacje i zmiany w przepisach: kodeks postępowania cywilnego w ostatnich trzech latach nowelizowano 37 razy, kodeks postępowania karnego - 29 razy, kodeks pracy - 13 razy, Karta Nauczyciela od chwili jej powstania nowelizowano już 60 razy z czego tylko w ubiegłym roku - 5 razy, ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych również kilkadziesiąt razy. Podobne przykłady można mnożyć. A co z sądami grodzkimi i 24-godzinnymi?...
Wystarczy tylko przypomnieć ostatnie próby zmian w systemie emerytalnym. Pomysłów na "uzdrowienie" tego systemu, zmian w jego funkcjonowaniu, było, jest i z pewnością jeszcze będzie bardzo wiele. Problem tylko w tym, że często są to projekty absurdalne, oderwane od rzeczywistości i nie mające nic wspólnego z rzeczywistymi potrzebami przyszłych emerytów. Ostatnie informacje "Dziennik Gazeta Prawna" dotyczą kolejnych zmian i majstrowania przy przepisach prawnych, tym razem dotyczą likwidacji sądów gospodarczych. Resort Sprawiedliwości doszedł bowiem do wniosku, że sądy gospodarcze nie są nam już potrzebne, ponieważ ich role mogą przejąć specjalnie utworzone na tę okoliczność wydziały gospodarcze sądów powszechnych. Przedsiębiorcy - jak napisał "Dziennik Gazeta Prawna"- są przerażeni nie samym pomysłem likwidacji sądów gospodarczych, a kolejnymi zmianami i brakiem stabilności prawa. Poza tym jeżeli obowiązek rozpatrywania tego typu spraw spadnie na sądy powszechne, które i tak są przeciążone do granic wytrzymałości, to ile trzeba będzie czekać na wyrok? Zamiast stale majstrować przy przepisach prawnych, wprowadzać kolejne nowele i zmiany, najlepiej wziąć się za systemową reformę prawa. Na razie nie ma jednak ani chęci ani dobrej woli, aby wreszcie poważnie ten problem potraktować.


