28kwi/100

Po co nam doktor, e-recepty!

Informacja jaka ostatnio ukazała się w mediach zelektryzowała nie tylko resort medyczny oraz branżę aptekarską, ale także zwykłych pacjentów. Otóż, jak głosi wieść, jeszcze w tym roku ma zostać rozstrzygnięty konkurs na opracowanie programu e-recept. Brzmi to może mało prawdopodobnie, ale tak właśnie ma być. Jeżeli system ten zostanie wprowadzony w życie, lekarze przestaną wypisywać tony skomplikowanych druków, skupią się tylko na leczeniu, a recepty wypiszą za pomocą komputera. Wiadomo już, że do konkursu zgłosiło sie 10 firm poważnych firm informatycznych, które mają różne wersje realizacji tego pomysłu. Wersja minimalna to wypisywanie recept elektronicznie, a nie jak dotychczas ręcznie. Wersja bardziej rozwinięta zapewni dostęp do informacji o wszystkich przepisanych pacjentowi lekach zarówno w gabinecie lekarskim, jak i aptece. Ale najbardziej zaawansowany program podpowiadałby lekarzowi, jaki najlepiej lek ma wybrać i czy wchodzi on w interakcje z innymi przepisanymi pacjentowi lekami. - "Ciekawe rozwiązanie, może, jeżeli pacjenci zaopatrzyliby się w taki program nie musieliby wystawać godzinami w kolejkach do lekarza i sami dobieraliby sobie odpowiednie leki "- zastanawia się Maggy, która z tym tematem sie do mnie zwróciła. Jest to jakieś wyjście tylko z pewnością potrzebny będzie elektroniczny podpis i pieczątka lekarza. Tak czy inaczej jest to ciekawy pomysł, który z pewnością usprawni pracę lekarzy oraz aptek. Problem może być tylko z jego wdrożeniem, bowiem znając polskie realia podobne nowinki nie są u nas zbyt przychylnie przyjmowane. Wygrać ma program, który właśnie uwzględni polskie realia i co najważniejsze będzie ogólnie korzystny. Zbyt futurystyczne pomysły nigdy się u nas nie sprawdzały. Planowane rozstrzygnięcie konkursu ma nastąpić w najbliższych tygodniach, a sprawdzanie funkcjonowania wybranego programu nastąpić ma jeszcze w tym roku w jednym z wybranych miast.